Sylwester - Męska Klinika

Wykonaj badania w 15 min bez wychodzenia z domu lub biura

Skorzystaj z oferty naszego partnera uPacjenta. Specjalista medyczny przeprowadzi usługę w Twoim domu lub biurze w zaledwie 15 minut i to w najniższej dostępnej cenie!
Zobacz ceny

Promocyjne ceny badań:

Odbierz dodatkowe 15% zniżki
Wybierz badania, których potrzebujesz i skorzystaj z kodu rabatowego dla koszyka od 180zł.

Z kodu może skorzystać także Twoja rodzina lub znajomi na dowolne badania.
wybierz pakiet badań
  • W jakich miastach mogę zrobić badania?

    Usługa uPacjenta dostępna jest
    w następujących miastach:

    Jeśli mieszkasz poza obszarem działalności uPacjenta, możesz skorzystać z vouchera i wykonać badania w punkcie pobrań Diagnostyka.

    Dowiedz się więcej

Masz pytania? Skontaktuj się z nami

Wykonaj badania stacjonarne
w labolatorium

Jeśli mieszkasz poza obszarem działalności uPacjenta, możesz skorzystać z ich oferty za pomocą vouchera zrealizowanego w punkcie pobrań Diagnostyka. Dowiedz się więcej.
Zobacz ceny

Promocyjne ceny badań:

Wykonaj badania w domu lub biurze i odbierz dodatkowe 15% zniżki.
Przejdź do oferty uPacjenta.

  • Jak kupić badania w Diagnostyce?

    1. Wejdź na stronę https://upacjenta.pl/pp/meska-klinika.
    2. Kliknij Kup Voucher.
    3. Wpisz Twój identyfikator, czyli “MESKAKLINIKA” i kliknij “Odbierz Voucher”.
    4. Dodaj pakiet do koszyka, kliknij “Przejdź do podsumowania”.
    5. Uzupełnij swoje dane, przejdź do płatności i opłać zamówienie.
    6. Otrzymasz dwa maile:
      1. “Dziękujemy za złożenie zamówienia”
      2. “Twój kod do odbioru vouchera” – kody podasz w punkcie Diagnostyka.

    Jeśli masz pytania skontaktuj się z infolinią uPacjenta 22 120 18 80

  • Jak wykonać badania w Diagnostyce?

    1. Sprawdź, gdzie znajduje się najbliższy punkt Diagnostyka, który realizuje e-commerce. Listę punktów pobrań znajdziesz tutaj.
    2. Bez umawiania, pójdź do wybranego punktu i pokaż kody vouchera oraz dowód tożsamości.
    3. Poinformuj pracownika Diagnostyki, że realizujesz Voucher od uPacjenta.
    4. Podaj oba kody, które otrzymałeś w mailu.
    5. Po usłudze, otrzymasz od pracownika Diagnostyki kod pobrania.
    6. Wyniki sprawdź na stronie www.wyniki.diag.pl, wprowadzając datę urodzenia i kod pobrania.
    7. Wyniki będą gotowe do pobrania w pliku PDF.

    Jeśli masz pytania skontaktuj się z infolinią uPacjenta 22 120 18 80

Masz pytania? Skontaktuj się z nami

TEST ADAM

Sprawdź, czy masz objawy niedoboru testosteronu

Odczuwasz brak energii, motywacji, problemy z libido lub erekcją? Powodem może być niski poziom testosteronu. Wypełnij kwestionariusz ADAM, by ocenić czy potrzebujesz dalszej diagnostyki.

  • 1. Czy obserwujesz brak popędu płciowego?

  • 2. Czy odczuwasz brak energii?

  • 3. Czy obserwujesz spadek siły mięśniowej lub obniżenie odporności na wysiłek fizyczny?

  • 4. Czy odnotowałeś spadek zadowolenia z życia?

  • 5. Czy obniżył Ci się wzrost?

  • 6. Czy bywasz smutny i/lub w złym humorze?

  • 7. Czy wzwody członka są słabsze?

  • 8. Czy zauważyłeś ostatnio obniżenie aktywności ruchowej?

  • 9. Czy jesteś śpiący po obfitym posiłku (obiedzie)?

  • 10. Czy miałeś ostatnio trudności w wykonywaniu pracy zawodowej?

TEST ADAM

Twoje objawy mogą wskazywać na niedobór testosteronu i przydatność rozpoczęcia terapii.

Wykonaj badania, załóż konto pacjenta i wyślij zgłoszenie do bezpłatnej analizy.
TEST ADAM

Twoje objawy nie wskazują na niedobór testosteronu.

Jeśli czujesz, że może być inaczej, to wykonaj badania krwi, załóż konto pacjenta i wyślij zgłoszenie do bezpłatnej analizy.

Gdzie wykonać badania?

test-adam-testosteron-wynik

TERAPIA TRT I MĘSKI PRZEGLĄD

Jakie badania do bezpłatnej analizy?

  • 1.

    Morfologia krwi (pełna)

  • 2.

    Próby wątrobowe
    [ALT, AST, ALP, BIL, GGTP]

  • 3.

    Profil lipidowy [TC, HDL, LDL, TG]

  • 4.

    Elektrolity [Sód, Potas]

  • 5.

    Kreatynina

  • 6.

    Kwas moczowy

  • 7.

    Glukoza

  • 8.

    Insulina

  • 9.

    Żelazo

  • 10.

    Ferrytyna

  • 11.

    Albumina

  • 12.

    SHBG

  • 13.

    Testosteron całkowity

  • 14.

    Prolaktyna

  • 15.

    Estradiol

  • 16.

    Progesteron

  • 17.

    LH

  • 18.

    FSH

  • 19.

    PSA całkowity

  • 20.

    Profil tarczycowy [TSH, FT3, FT4]

  • 21.

    Witamina D3 metabolit 25(OH)

  • 22.

    Pomiar ciśnienia krwi
    (możesz wykonać samodzielnie)

  • 23.

    Seminogram / Badanie nasienia
    (tylko jeżeli rozważasz w przyszłości prokreację)

Wykonaj
badania
taniej!

1247.77 ZŁ 649.00 ZŁ

Gdzie wykonać badania?

TERAPIA ODBLOKOWA (PCT)

Jakie badania przed odblokiem?

  • 1.

    Morfologia krwi

  • 2.

    Testosteron całkowity

  • 3.

    LH

  • 4.

    FSH

  • 5.

    Estradiol

  • 6.

    Prolaktyna

  • 7.

    TSH (jeżeli nie był oznaczany przez ostatnie pół roku)

  • 8.

    PSA całkowity (jeżeli nie był oznaczany w ostatnim roku)

Wykonaj
badania
taniej!

320.43 ZŁ 229.00 ZŁ

Gdzie wykonać badania?

Masz pytania?

Śmiało, skontaktuj się z nami

Historia pacjenta Sylwester, 55 lat

Czas czytania: 14 min

Poznaj pacjenta

Mieszkający od lat w Niemczech Sylwester robił wszystko, żeby wrócić do formy: odstawił alkohol, przeszedł na keto, zrzucił 14 kilogramów i znów zaczął ćwiczyć. Mimo to energia nie wracała, nastrój się pogarszał, a pewność siebie gdzieś się ulotniła. Tłumaczył sobie, że to po prostu wiek. Pierwsza terapia u lekarza rodzinnego zamiast poprawy przyniosła rozdrażnienie i emocjonalną huśtawkę. Wtedy uznał, że nie chce „po prostu jakoś żyć”, i zaczął szukać dalej.

Jestem lekarzem prowadzącym. Przedstawione efekty i opis przypadku dotyczą wyłącznie jego osoby. W Twoim przypadku zalecenia i efekty mogą być inne, w zależności m.in. od przestrzegania zaleceń, indywidualnych predyspozycji oraz stanu zdrowia i sytuacji życiowej.

Bartosz Gaworczyk

Lekarz prowadzący

Bartosz Gaworczyk

Terapia krok po kroku – doświadczenia pacjenta

Mieszkający od lat w Niemczech Sylwester robił wszystko, żeby wrócić do formy: odstawił alkohol, przeszedł na keto, zrzucił 14 kilogramów i znów zaczął ćwiczyć. Mimo to energia nie wracała, nastrój się pogarszał, a pewność siebie gdzieś się ulotniła. Tłumaczył sobie, że to po prostu wiek. Pierwsza terapia u lekarza rodzinnego zamiast poprawy przyniosła rozdrażnienie i emocjonalną huśtawkę. Wtedy uznał, że nie chce „po prostu jakoś żyć”, i zaczął szukać dalej.

01. Jak wyglądało Pana życie przed rozpoczęciem terapii?

Przed terapią miałem nadwagę, lubiłem wypić piwo, a przez lata zmagałem się też z nerwicą lękową. Kiedyś ćwiczyłem i byłem dosyć wysportowany, ale z czasem coraz bardziej brakowało mi energii. Byłem już po pięćdziesiątce — teraz mam 55 lat — i tłumaczyłem sobie, że to pewnie wiek, człowiek się starzeje i tak już musi być.

W końcu postanowiłem coś z tym zrobić. Za namową lekarza odstawiłem alkohol, przeszedłem na dietę keto i schudłem. To były dla mnie duże zmiany. Zacząłem pilnować diety i snu, korzystałem też z różnych porad, szukałem sposobu, żeby poczuć się lepiej. Tylko że mimo tych zmian nadal nie miałem energii, nastrój był kiepski, pojawiały się takie lekkie stany depresyjne. Miałem poczucie, że robię wszystko, co potrafię, a dalej coś jest nie tak.

W końcu poszedłem do lekarza rodzinnego i powiedziałem: zrobiłem już sporo, a dalej czuję się kiepsko i nie wiem, o co chodzi.

02. Kiedy poczuł Pan, że „coś jest nie tak” i że trzeba poszukać rozwiązania?

Chyba najbardziej wtedy, kiedy zobaczyłem, że tyle pozmieniałem w swoim życiu, a dalej nie ma tej energii ani radości życia. Brakowało mi pewności siebie, byłem ciągle rozdrażniony. Jeszcze sobie tłumaczyłem, że może takie czasy, wszyscy są zmęczeni. Ale w końcu poszedłem do lekarza rodzinnego i on zlecił badanie testosteronu. Wynik wyszedł bardzo niski, przy dolnej granicy normy.

Zacząłem leczenie, dostawałem 250 mg co dwa tygodnie. Przez pierwsze dwa–trzy miesiące czułem się bardzo dobrze. Wróciła siła, energia, miałem wręcz zaskakującą dla mnie pewność siebie. A potem przyszedł spadek i coraz trudniej było mi się pozbierać. W jednym z badań estradiol wyszedł bardzo nisko, zwróciłem na to uwagę lekarzowi. Nie znałem się na hormonach, ale czułem, że coś jest nie tak.

Zrobiłem się kłótliwy, wszystko mnie irytowało, a jednocześnie wzruszałem się w zupełnie dziwnych momentach. Pamiętam reklamę Merci, przy której zacząłem płakać. Nawet powiedziałem o tym lekarzowi. Zawsze byłem wrażliwy, ale wtedy już pomyślałem: no nie, co się ze mną dzieje? Czy to jakaś depresja, czy wraca moja nerwica, tylko jeszcze mocniej?

Mieszkam w Niemczech, dostęp do specjalisty od hormonów był utrudniony i czułem się trochę w potrzasku. Nie chcę źle mówić o moim lekarzu, próbował mi pomóc, ale to był lekarz rodzinny. Zacząłem więc sam szukać dalej w internecie i tak trafiłem na Męską Klinikę. Wtedy dopiero zacząłem się dowiadywać, że leczenie trzeba dopasować do konkretnego człowieka. Wcześniej myślałem, że jest po prostu jeden schemat dla wszystkich.

03. Czego najbardziej się Pan obawiał przed rozpoczęciem leczenia?

Mam wrażenie, że obawiałem się wszystkiego. Byłem wtedy na takim etapie, że z czymkolwiek nowym wiązało się mnóstwo lęków. Bałem się skutków ubocznych i tego, czy będę musiał być na testosteronie już całe życie. Myślałem sobie: a może spróbuję na rok, na dwa, tylko co potem?

Dużą sprawą były zastrzyki. Na początku robił mi je lekarz, więc zastanawiałem się, czy sam dam radę, czy zrobię to prawidłowo i czysto. Od młodości mam uraz do igieł, po tym jak kiedyś przy pobieraniu krwi uszkodzono mi żyłę. Sama myśl, że mam się sam wkłuć, już była dla mnie problemem.

Nigdy wcześniej nie miałem też konsultacji zdalnej z lekarzem. Nie wiedziałem, jak taka rozmowa wygląda, czy lekarz mi zaufa i czy ten kontakt nie będzie jakiś sztuczny. No i najważniejsze: czy to w ogóle mi pomoże?

Były też obawy o włosy. Już zacząłem łysieć, rozważałem przeszczep i zastanawiałem się, czy testosteron nie pogorszy sprawy i czy nie pokrzyżuje mi tych planów.

Do tego mieszkam od lat w Niemczech. Jak zorganizuję badania, gdzie znajdę laboratorium, jak będzie z receptami i wykupieniem leków? Chciałem to załatwiać niezależnie od lekarza rodzinnego, a nie wiedziałem nawet, od czego zacząć. Także tych pytań w głowie było naprawdę mnóstwo.

Z czasem okazało się, że wszystko da się poukładać. Na stronie Męskiej Kliniki są instrukcje, także jak zrobić zastrzyk, i jest to wyjaśnione normalnym językiem. Nie trzeba być specjalistą, żeby to zrozumieć i się nauczyć. Ale zanim zacząłem, każda z tych rzeczy wydawała mi się dużym problemem.

04. Czy wcześniej próbował Pan szukać pomocy albo innych rozwiązań?

Tak, próbowałem różnych rzeczy. Przeszedłem na keto i schudłem z 94 do około 80 kilo, więc to już była spora zmiana. Odstawiłem alkohol, zacząłem ćwiczyć, żeby poprawić wydolność. Pilnowałem odpoczynku i myślałem, że jakoś to wszystko ogarniam.

Wcześniej miałem problemy nerwicowo-lękowe, przez pewien czas brałem też leki. W porozumieniu z lekarzem je odstawiłem, bo uznał, że już ich nie potrzebuję. Wtedy wydawało mi się, że wszystko zaczyna się układać i że dietą, treningiem i zadbaniem o siebie wrócę do formy.

Dużo szukałem w internecie, oglądałem na YouTube różne materiały o zdrowiu, czytałem też o samorozwoju i podświadomości. Suplementów też trochę próbowałem, między innymi ashwagandhy i witaminy D3. Już nawet wszystkich nazw nie pamiętam. Sprawdzałem tarczycę, ale tam było wszystko w porządku. Po prostu szukałem, skąd wziąć tę energię.

I nie powiem, postęp na początku był duży. Tylko gdzieś po roku poczułem, jakbym się ze ścianą zderzył. Waga spadła, nie piłem, ćwiczyłem, a dalej brakowało tego napędu do życia. Nie oczekiwałem, że wszystko zmieni się z dnia na dzień, ale miałem poczucie, że mimo starań utknąłem. Znowu sobie mówiłem: wiek, pewnie to wiek.

W końcu poszedłem do lekarza, bo już nie wiedziałem, jak sobie pomóc. Wydawało mi się, że wypróbowałem już wszystkie możliwości. Zawsze uważałem się za człowieka dosyć oczytanego, lubię zmiany, szukam różnych rozwiązań, ale tutaj po prostu już nie miałem pomysłu, co dalej.

Bezpłatna analiza zgłoszenia

05. Co sprawiło, że zdecydował się Pan zaufać Męskiej Klinice?

Tak jak wcześniej wspomniałem, szukałem w internecie jakiegoś rozwiązania i trafiłem na wywiad z dyrektorem Męskiej Kliniki. Jakoś mnie ta rozmowa przekonała i zacząłem szukać dalej. Obejrzałem kolejne materiały, wszedłem na stronę kliniki, czytałem też komentarze pod podcastami.

No a komentarze, wiadomo, różne. Jedne pomagają, inne tylko mieszają w głowie. Były też takie, że to drogi biznes, że leczenie dużo kosztuje. Ale wtedy bardziej niż cena interesowało mnie, czy oni będą w stanie mi pomóc. Po tym, co już przeczytałem i po własnym samopoczuciu, miałem wrażenie, że moje dotychczasowe leczenie nie idzie tak, jak powinno.

Najbardziej przekonały mnie chyba rozmowy z pacjentami. Słuchałem ich i myślałem: no coś w tym musi być, warto spróbować. Od początku miałem takie poczucie, że może tutaj mi pomogą. Tylko jeszcze się zastanawiałem, czy to w ogóle miejsce dla mnie, czy ja mogę się do nich tak po prostu zgłosić. W końcu uznałem, że skoro chcę sobie pomóc, to trzeba się odezwać i zobaczyć.

06. Jak wyglądały początki terapii?

Pierwszy kontakt był mailowy. Zarejestrowałem się na stronie i przesłałem wyniki, żeby dowiedzieć się, czy kwalifikuję się do leczenia. Dostałem odpowiedź, żeby umówić pierwszą e-wizytę.

Pierwsza e-wizyta była w formie wideokonferencji i trochę się stresowałem, chociaż normalnie przy lekarzach tak nie mam. Tylko wtedy byłem już tym wszystkim zmieszany. Mój lekarz rodzinny po dwóch–trzech miesiącach chciał przerwać terapię, a ja zacząłem się zastanawiać, czy sobie czegoś nie wymyślam. Wyniki miałem kiepskie, czułem się źle, ale gdzieś w głowie siedziało: może to jakaś moja fantazja, może się naczytałem i teraz idę za modą na testosteron? Bałem się trochę, że właśnie tak zostanę potraktowany.

A lekarz od początku podszedł do mnie ze zrozumieniem i szacunkiem. Od razu odniósł się do wyników i zaczął tłumaczyć, o co chodzi. Już wtedy mi ulżyło, bo poczułem, że ktoś traktuje mój problem poważnie, że to nie jest coś, co sobie ubzdurałem.

Omówiliśmy dawki i częstotliwość zastrzyków, żeby nie było już tak jak wcześniej, raz na dwa tygodnie. Pytałem też o HCG, bo wcześniej go nie brałem, i lekarz od razu się do tego odniósł. Była konkretna rozmowa. To, o czym wcześniej słuchałem w materiałach Męskiej Kliniki, teraz lekarz wyjaśniał mi w odniesieniu do mojej sytuacji. Po tej wizycie czułem się dużo spokojniej. Miałem poczucie, że w końcu jestem w dobrym miejscu i że wiem, w którą stronę idziemy.

07. Kiedy zauważył Pan pierwszą realną zmianę?

Pierwszą zmianę zauważyłem chyba po około miesiącu. Na początku mieliśmy ustalone wizyty co miesiąc przez pierwsze pół roku, więc przed pierwszą kontrolą zrobiłem badania. I tak trochę śmiesznie mówiąc, pierwsze, co mnie ucieszyło, to właśnie wyniki. Testosteron w normie, pozostałe parametry też fajnie wyszły. Dla mnie to były książkowe wyniki i bardzo mnie uspokoiły. Pomyślałem: no dobra, wreszcie to jakoś wygląda.

W ciągu miesiąca trudno oczekiwać jakichś radykalnych zmian, ale ten miesiąc minął mi dobrze. Najbardziej zauważyłem, że zrobiłem się spokojniejszy. Nawet powiedziałem lekarzowi, że po podaniu testosteronu czuję taki spokój. Wcześniej myślałem, że będzie raczej odwrotnie. A tu po tym całym rozdrażnieniu, kiedy wszystko mnie denerwowało, nagle poczułem różnicę. Czasami w ten dzień potrzebowałem też drzemki.

Do tego dosyć szybko, już po paru tygodniach, zauważyłem też większe libido. No to też była taka konkretna zmiana, od strony seksualnej, że już czułem, że coś jest inaczej.

Także pierwsza rzecz to był właśnie ten spokój, a do tego wyniki, które zrobiły na mnie duże wrażenie. Może trochę za bardzo się tych liczb złapałem, ale po wcześniejszych doświadczeniach potrzebowałem zobaczyć, że coś idzie w dobrą stronę. I psychicznie też zrobiłem się przez to spokojniejszy.

08. Jak terapia wpłynęła na Pana codzienne życie? W jaki sposób utrzymuje Pan pozytywne nawyki?

Na pewno mam więcej pewności siebie, dobre samopoczucie i mnóstwo energii. Czasami się śmieję, że nawet za dużo jak na mój wiek. Codzienne obowiązki łatwiej mi idą, bardziej mi się chce coś robić.

Ćwiczę regularnie, nawet jak czasami mi się nie chce. Prowadzę dziennik pacjenta i żartuję z kumplami, że mam nakaz od lekarza, żeby ćwiczyć. No to trzeba ćwiczyć, żeby to wszystko miało sens. Do tego rower, staram się być aktywny.

Widzę też różnicę w sile. Znajomi w pracy zwracali mi uwagę, że jestem sprawny i mam siłę jak na swój wiek. Ostatnio sąsiad, który przychodzi do mnie ćwiczyć, mówił, że to niemożliwe, że jestem od niego 20 lat starszy, a mam taki power w sobie. Na rowerze też to czuję. Zrobienie 100 kilometrów nie jest dla mnie jakimś wielkim problemem, mam energię, nie łapię tak zadyszki.

Może to dziwnie zabrzmi, ale mam wrażenie, że testosteron dał mi takie drugie życie. Nie chcę z siebie robić dziadka, tylko po prostu znowu czuję, że mogę normalnie, aktywnie funkcjonować.

Lepiej też znoszę stresujące sytuacje. Nie przejmuję się już tak każdą drobną sprawą, mam więcej dystansu. Wcześniej coś mnie potrafiło od razu wyprowadzić z równowagi, a teraz łatwiej mi podejść do tego spokojnie i nie nakręcać się bez potrzeby.

Bezpłatna analiza zgłoszenia

09. Czy wrócił Pan do czegoś, co wcześniej zniknęło z Pana życia?

Na pewno wróciła frajda z ćwiczeń. Czuję, że daję radę, mam siłę i próbuję progresować. Wiadomo, muszę uważać, żeby sobie krzywdy nie zrobić. Nie jestem już młodym chłopakiem, żeby rzucać się na ciężary jak szczerbaty na suchary, tak jak kiedyś. Ale jest ta ochota. Tak samo z rowerem — chce mi się jeździć, nie jest to dla mnie jakiś problem.

No i spotkania z ludźmi. Nie muszę już tak skupiać się na sobie i zastanawiać, czy mam tę pewność siebie, czy znowu gdzieś jej szukać. Był taki moment, że jakby całkiem ze mnie wyszła. Wiadomo, o pewność siebie trzeba dbać całe życie, ale jej powrót to dla mnie trochę takie odzyskanie siebie samego.

10. Co powiedziałby Pan mężczyźnie, który ma podobne objawy, ale nadal się waha?

Jeżeli to byłby facet w moim wieku, bo za młodszych kolegów trudno mi się wypowiadać, to powiedziałbym: nie odkładaj tego, idź się zbadać i dowiedz się, czy można ci pomóc. Szkoda życia na ciągłe zastanawianie się, co jest nie tak, i zwalanie wszystkiego na wiek. Sam tak robiłem.

Można mieć ponad pięćdziesiąt lat, dobrze się czuć, mieć siłę, być aktywnym i cieszyć się też życiem intymnym. Dla mnie bardzo ważny jest nastrój i poczucie własnej wartości. Jak człowiek dobrze się czuje, to ma z czego ruszyć z pozostałymi rzeczami. Chce mu się ćwiczyć, coś robić, bardziej o siebie dbać. U mnie tak to właśnie poszło — widziałem zmiany i miałem jeszcze większe samozaparcie. Momentami chyba bardziej dbam o siebie niż za młodu.

Na początku sam chciałbym usłyszeć: jeżeli jest szansa, że leczenie ci pomoże, to sprawdź to, zamiast się z tym męczyć. Wokół testosteronu jest dużo straszenia. Wiadomo, wszystko ma swoje plusy i minusy, ale od tego jest rozmowa z lekarzem, żeby dowiedzieć się, jak to wygląda w twoim przypadku.

Słyszałem też takie teksty, że kiedyś ludzie testosteronu nie dostawali, takich badań nie było i jakoś żyli. No jakoś żyli, tylko że ja nie chcę po prostu „jakoś żyć”. Chcę się dobrze czuć i korzystać z tego życia. Wiadomo, wiek robi swoje, ale to nie znaczy, że mam już nic dla siebie nie robić i zostawić wszystko tak, jak jest.

Jakbym miał to podsumować jednym zdaniem: nie warto z góry zakładać, że po pięćdziesiątce trzeba się czuć kiepsko i już.

Poznaj historie naszych
pacjentów

google
5,0 (231 opinii)
Przed TRT Przed TRT
W trakcie TRT W trakcie TRT
P
Piotr
Przez lata robił wszystko jak należy - siłownia, dieta, sport. Ale mimo wszystko odczuwał życiowy regres. "Błahe sytuacje potrafiły wyprowadzić mnie z równowagi, gdzie kiedyś takie rzeczy nie miały miejsca" - mówi Piotr. Efekty w lustrze? Mizerne, mimo tytanicznych wysiłków. Nastrój? Jak na huśtawce. Wtedy przyszedł ten moment. Kiedy człowiek patrzy w lustro i myśli, że nie ma na to dłużej siły. Ale Piotr znalazł siłę na podjęcie jednej, świadomej decyzji.
...rozwiń
Przed TRT Przed TRT
W trakcie TRT W trakcie TRT
Łukasz
Z czterdziestką na horyzoncie, Łukasz zobaczył w lustrze kogoś, kogo trudno było rozpoznać. Mimo stabilnej kariery i rodziny, jego dawna sprawność zniknęła. Lekarze polecali "zwolnienie tempa", choć wyniki były "teoretycznie w normie". Dziś, po terapii TRT, znów czuje "ogień i siłę, jakby miał 20 lat" - bez półśrodków i kompromisów.
...rozwiń
Przed TRT Przed TRT
W trakcie TRT W trakcie TRT
A
Arkadiusz
Po imponującej utracie 68 kg wagi i „rozpoczęciu życia na nowo", Arkadiusz napotkał ścianę - stres, przeciążenie pracą i spowolnienie mimo silnej motywacji. Ten manager w dużej firmie FMCG już po trzech tygodniach terapii TRT poczuł przełom: "Energia, witalność, kreatywność, siła... MEGA". Dziś, z 10-12 kg dodatkowej masy mięśniowej i awansem zawodowym, określa zmianę w swoim życiu jako "180 stopni" i żałuje tylko jednego - że nie rozpoczął terapii wcześniej.
...rozwiń
Przed TRT Przed TRT
W trakcie TRT W trakcie TRT
K
Kamil
Otyłość, depresja i brak chęci do życia - tak wyglądała codzienność Kamila przed terapią. "Cały świat gada, że sterydy to zło", ale desperacja pchnęła go do ryzyka, które odmieniło wszystko. Dziś, z wymarzoną sylwetką na horyzoncie i rozwijającą się firmą, porównuje dawne i obecne życie do "nieba a ziemi" i mówi wprost: "Nie ma sensu się męczyć, jeśli można żyć lepiej"
...rozwiń
Przed TRT Przed TRT
W trakcie TRT W trakcie TRT
P
Piotr
Po pięćdziesiątce stagnacja w sportach walki i brak libido - tak wyglądało życie Piotra, któremu początkowo brakowało wiedzy o hormonach i mylił TRT z dopingiem. Dziś w trakcie terapii nie tylko wrócił do regularnych treningów siłowych, ale odzyskał energię, której brakowało mu zarówno w pracy biurowej, jak i w życiu prywatnym.
...rozwiń
Przed TRT Przed TRT
W trakcie TRT W trakcie TRT
W
Wojciech
Po przekroczeniu czterdziestki Wojciech zauważył spadek energii życiowej i libido, a lekarze odmówili mu pomocy, twierdząc że "ma testosteron w normie, choć w dolnym pułapie". Ten przedsiębiorca postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i poszukać rozwiązania. Dziś, po ponad dwóch latach terapii TRT, opisuje ją jako "bardzo fajną przygodę", która przyniosła mu więcej energii, radości i motywacji do życia zarówno w pracy, jak i w relacjach osobistych.
...rozwiń
Przed TRT Przed TRT
W trakcie TRT W trakcie TRT
S
Sebastian
Emerytowany żołnierz Sebastian zauważył, jak jego życie powoli traci kolory - energia spadała, libido zanikało, a praca i ćwiczenia, które niegdyś sprawiały mu radość, stały się nieznośnym obowiązkiem. Gdy nie mógł zmusić się "ani do treningów, ani do pracy, ani do codziennych obowiązków", postanowił wziąć sprawy w swoje ręce.
...rozwiń
Przed TRT Przed TRT
W trakcie TRT W trakcie TRT
D
Dariusz
Stojąc u progu czterdziestki, Darek zmagał się z chronicznym zmęczeniem i frustracją - mimo regularnego wysypiania się, brakowało mu energii, a treningi nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. Kiedy do tych problemów dołączyły trudności z libido, zdecydował się na odważny krok, który początkowo wydawał się przerażający - rozmowę o swoich problemach. Dziś, z nową sylwetką i pewnością siebie, przyznaje: "Lepiej późno niż wcale".
...rozwiń
Przed TRT Przed TRT
W trakcie TRT W trakcie TRT
N
Norbert
Po 40-tce Norbert zaczął odczuwać to, co wielu mężczyzn błędnie uznaje za "kryzys wieku średniego" - spadek motywacji, problemy z koncentracją i mniejszą radość z treningów, które towarzyszyły mu od 12. roku życia. Dziś, po 10 miesiącach terapii TRT, nie tylko wrócił do formy, ale zyskał coś, co sam nazywa "funkcjonowaniem na ekskluzywnym poziomie".
...rozwiń
Przed TRT Przed TRT
W trakcie TRT W trakcie TRT
Łukasz
Pomimo udanego życia - rodziny, dzieci, domu i kilku źródeł dochodu - Łukasz często odczuwał niewytłumaczalny smutek i apatię. Bywały dni, gdy na pytanie żony "na co czekasz?" odpowiadał: "na śmierć". Zobacz, jak mężczyzna z pozornie idealnym życiem odkrył brakujący element układanki dzięki terapii TRT.
...rozwiń
Przed TRT Przed TRT
W trakcie TRT W trakcie TRT
D
Damian
"Moje życie było jednym wielkim wysiłkiem" - tak Damian opisuje swoje zmagania przed terapią. Z nadwagą, stanami depresyjnymi i brakiem energii, czuł, że "doprowadził się do ruiny". Odkryj, jak dzięki swojej determinacji i optymalizacji hormonalnej znów potrafi wbiegać po schodach i odzyskał radość z codziennego życia.
...rozwiń
Przed TRT Przed TRT
W trakcie TRT W trakcie TRT
T
Tomasz
"Pięć lat temu mógłbym tak spędzić cały wieczór. Teraz nie mam siły nawet wyjść do ogrodu." Tomasz nie rozumiał, dlaczego ciągle brakuje mu energii – jeszcze niedawno sport i spotkania ze znajomymi były dla niego normą. Kiedy zmęczenie zaczęło odbierać mu radość z życia, zaczął szukać przyczyny. Odpowiedź znalazł tam, gdzie się tego nie spodziewał…
...rozwiń

Ta strona wykorzystuje pliki cookies

Ta strona wykorzystuje pliki cookies, które wspierają jej funkcjonalność oraz służą do monitorowania sposobu, w jaki korzystasz z naszej witryny internetowej. Aby zapewnić Ci najlepsze doświadczenie użytkownika, prosimy o włączenie określonych plików cookie w ustawieniach i kliknięcie "Akceptuj".

Zobacz Politykę prywatności i Politykę Plików Cookies

Niezbędne
Funkcjonalne
Statystyczne
Marketing

Pliki cookie to małe pliki tekstowe przechowywane na Twoim komputerze przez strony internetowe, które przeglądasz. Strony internetowe korzystają z plików cookie w celu ułatwienia użytkownikom sprawnej nawigacji i wykonywania określonych funkcji. Pliki cookie, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej, nie wymagają Twojej zgody. Wszystkie inne pliki cookie wymagają zgody przed ustawieniem ich obsługi w przeglądarce. Możesz w każdej chwili zmienić decyzję na temat korzystania z plików cookie na naszej stronie dotyczącej polityki prywatności.