TRT, czyli terapia zastępcza testosteronem, to medyczna procedura stosowana u mężczyzn z rozpoznanym hipogonadyzmem, a nie forma dopingu przyjmowana nielegalnie, np. wśród niektórych sportowców. W przeciwieństwie do suprafizjologicznych dawek używanych w dopingu TRT wykorzystuje dawki substytucyjne, które mają jedynie przywrócić fizjologiczne stężenia hormonu. U części mężczyzn po 30.–40. roku życia dochodzi do stopniowego spadku poziomu testosteronu i rozwoju hipogonadyzmu późnego (LOH – late-onset hypogonadism), który jeśli potwierdzi się w badaniach, może być wskazaniem do włączenia tej terapii.
Diagnostyka i wskazania do rozpoczęcia TRT
Niedobór testosteronu nie zawsze daje oczywiste objawy. Typowe dolegliwości, takie jak przewlekłe zmęczenie, kłopoty ze snem czy trudności z utrzymaniem prawidłowej masy ciała, bywają tłumaczone stresem lub intensywnym trybem życia i często są bagatelizowane. Gdy objawy zaczynają się nasilać lub dołączają kolejne, np. problemy z erekcją, płodnością, zaburzenia rytmu serca, powinny stać się wyraźnym sygnałem ostrzegawczym i skłonić do konsultacji z lekarzem. Specjalista na podstawie objawów i wyników badań może zaproponować pacjentowi wdrożenie zastępczej terapii testosteronem (TRT).
Proces kwalifikacji pacjenta do TRT wygląda następująco:
- wykonanie testu przesiewowego (np. ADAM) pozwalającego wstępnie ocenić, czy objawy mogą wynikać z niedoboru testosteronu,
- wykonanie pełnego panelu badań laboratoryjnych,
- wysłanie zgłoszenia z wynikami badań do Męskiej Kliniki,
- bezpłatna analiza wyników i wstępna weryfikacja kwalifikacji do TRT przez zespół medyczny,
- konsultacja z lekarzem (e‑wizyta) i omówienie ewentualnego planu leczenia.
Test ADAM polega na wypełnieniu krótkiego kwestionariusza składającego się z 10 pytań dotyczących typowych objawów niedoboru testosteronu (m.in. spadku libido, energii, nastroju, siły mięśniowej), na które pacjent odpowiada „tak” lub „nie”. Wykonanie go zajmuje maksymalnie 2 minuty. Test ten pacjent może wykonać bezpłatnie na stronie https://meskaklinika.pl/test-adam-sprawdz-czy-potrzebujesz-terapii-testosteronem/.
Uzupełnieniem testu ADAM jest test AMS, który polega na wypełnieniu kwestionariusza, w którym pacjent ocenia nasilenie różnych dolegliwości związanych z niedoborem androgenów (m.in. ogólne samopoczucie, bóle mięśniowo-stawowe, rozdrażnienie, problemy ze snem) w skali punktowej od 1 do 5, gdzie 1 oznacza brak objawów, a 5 wskazuje na bardzo nasilone objawy.
Same kwestionariusze nie służą do postawienia diagnozy niedoboru testosteronu, a jedynie sygnalizują, że warto pogłębić diagnostykę i wykonać badania laboratoryjne. Podobnie w drugą stronę: obniżony poziom testosteronu w surowicy, jeśli nie towarzyszą mu charakterystyczne objawy oceniane m.in. w skalach ADAM lub AMS, nie jest sam w sobie wskazaniem do rozpoczęcia terapii TRT. Decyzja o wdrożeniu jej zapada dopiero wtedy, gdy lekarz zestawi wyniki testów objawowych i badań hormonalnych z obrazem klinicznym pacjenta. Na etapie kwalifikacji lekarz zwraca też uwagę na obecność takich czynników jak występowanie chorób prostaty, zespołu metabolicznego, chorób serca, bezdechu sennego czy otyłości, które mogą nasilać objawy niedoboru testosteronu i wpływać na sposób prowadzenia TRT.
Warto też wiedzieć, że niedobór testosteronu (hipogonadyzm) może występować w dwóch postaciach:
- Hipogonadyzm hipergonadotropowy (pierwotny) – gdy jądra nie działają prawidłowo i mimo wysokiego poziomu LH i FSH nie są w stanie wytworzyć odpowiedniej ilości testosteronu.
- Hipogonadyzm hipogonadotropowy (wtórny) – gdy problem dotyczy podwzgórza lub przysadki, przez co wydzielają one za mało LH i FSH, a w efekcie jądra produkują zbyt mało testosteronu.
W obu przypadkach leczenie niskiego poziomu testosteronu może wyglądać podobnie. W pierwotnym hipogonadyzmie leczenie opiera się głównie na TRT, natomiast we wtórnym oprócz ewentualnej TRT należy też znaleźć przyczynę zaburzeń na poziomie przysadki lub podwzgórza i wprowadzić odpowiednie działania uzupełniające leczenie (np. zmiana stylu życia, leczenie guzów, wyrównanie innych zaburzeń hormonalnych).
Niezbędny panel badań laboratoryjnych
Przed wdrożeniem TRT należy wykonać odpowiednie badania laboratoryjne, które wskażą, czy rzeczywiście występuje niedobór testosteronu oraz pozwolą ocenić, czy terapia będzie bezpieczna dla pacjenta. Na liście zalecanych badań znajdują się:
- Testosteron całkowity – pozwala stwierdzić niedobór testosteronu. Wartość ta będzie pomocna przy obliczaniu poziomu testosteronu wolnego.
- LH (hormon luteinizujący) – pomaga określić, czy przyczyną niedoboru testosteronu są zaburzenia pracy jąder, czy ma na to wpływ nieprawidłowe działanie przysadki lub podwzgórza, co wpływa na wybór leczenia.
- FSH (hormon folikulotropowy) – wraz z LH pomaga odróżnić hipogonadyzm pierwotny od wtórnego i daje dodatkowe informacje o funkcji jąder, szczególnie istotne u mężczyzn, dla których ważna jest płodność.
- SHBG (białko wiążące hormony płciowe) – jego poziom pozwala wyliczyć testosteron wolny (cFT), dzięki czemu ocena gospodarki hormonalnej jest bardziej precyzyjna.
- Estradiol– część testosteronu przekształca się w estradiol. Jego nieprawidłowy poziom może powodować objawy takie jak ginekomastia czy wahania nastroju.
- Prolaktyna – jej podwyższony poziom może świadczyć o zaburzeniach pracy przysadki (w tym guzach) i sam w sobie prowadzić do obniżenia testosteronu, dlatego oznaczenie prolaktyny jest ważne, aby nie maskować rzeczywistej przyczyny problemu samą TRT.
- Morfologia krwi – szczególnie istotnym parametrem jest hemoglobina i hematokryt. Testosteron stymuluje wytwarzanie krwinek czerwonych, a zbyt wysoka hemoglobina i hematokryt zwiększają ryzyko zakrzepów, dlatego trzeba znać ich wartości wyjściowe i monitorować je w trakcie terapii.
- Profil lipidowy – ocena cholesterolu całkowitego, frakcji LDL i HDL oraz trójglicerydów pozwala oszacować ryzyko sercowo‑naczyniowe, co jest istotne przy podejmowaniu decyzji o włączeniu TRT i dalszym monitorowaniu jej bezpieczeństwa.
- PSA (antygen swoisty dla prostaty) – jego oznaczenie pomaga oszacować ryzyko obecności raka prostaty lub innych chorób gruczołu krokowego (np. łagodnego rozrostu). Podwyższony wynik może stanowić przeciwwskazanie do wdrożenia TRT, a także wymagać poszerzonej diagnostyki urologicznej i ścisłego nadzoru podczas terapii.
- Próby wątrobowe (AST, ALT) – pokazują, w jakim stanie jest wątroba, która odpowiada m.in. za metabolizm hormonów. Nieprawidłowe wyniki mogą wymagać ostrożniejszego prowadzenia TRT lub dodatkowej diagnostyki.
Kiedy lekarz odmawia terapii? Przeciwwskazania
Wdrożenie TRT nie będzie możliwe u wszystkich pacjentów. Bezwzględnym przeciwwskazaniem do włączenia jej są:
- Nowotwory hormonozależne zwłaszcza rak prostaty i rak piersi u mężczyzn – podawanie egzogennego testosteronu mogłoby spowodować wzrost nowotworu.
- Ciężka niewydolność serca klasy III i IV wg skali NYHA – wzrost retencji płynów i hematokrytu pod wpływem TRT może istotnie zwiększyć ryzyko zaostrzeń i incydentów sercowo‑naczyniowych.
- Nieleczony bezdech senny – TRT może nasilać epizody bezdechu i nocne niedotlenienie u pacjentów z bezdechem, a tym samym zwiększać ryzyko nadciśnienia, arytmii i policytemii.
- Hematokryt powyżej 54% – tak wysoki hematokryt oznacza znacznie zwiększoną gęstość krwi i wyraźnie podwyższone ryzyko zakrzepicy oraz udarów czy zawałów. TRT dodatkowo stymuluje wytwarzanie krwinek czerwonych. Leczenie można rozważać dopiero po obniżeniu hematokrytu i usunięciu przyczyny jego wzrostu.
Fizjologia i mechanizm działania terapii
Oś podwzgórze–przysadka–jądra (HPTA)to układ regulujący naturalną produkcję testosteronu w organizmie mężczyzny. W prawidłowych warunkach podwzgórze wydziela hormon GnRH (gonadoliberynę), który pobudza przysadkę mózgową do produkcji dwóch gonadotropin: LH (hormonu luteinizującego) i FSH (folikulotropowego). LH stymuluje komórki Leydiga w jądrach do wytwarzania testosteronu, a FSH wspiera dojrzewanie plemników.
Podanie testosteronu z zewnątrz powoduje zahamowanie tej naturalnej regulacji. Wysokie stężenie testosteronu we krwi jest odbierane przez organizm jako sygnał, że produkcja jest wystarczająca, więc podwzgórze i przysadka zmniejszają wydzielanie GnRH, LH i FSH. Mechanizm ten nazywany jest ujemnym sprzężeniem zwrotnym.
Spadek LH i FSH prowadzi do ograniczenia pracy jąder. Komórki Leydiga przestają być pobudzane do produkcji testosteronu, a komórki Sertolego do wspierania spermatogenezy. W efekcie dochodzi do atrofii jąder, czyli ich zmniejszenia i czasowej utraty funkcji, co może skutkować obniżoną płodnością.
Aby temu zapobiec, w trakcie terapii testosteronem u niektórych pacjentów stosuje się hormon hCG (gonadotropinę kosmówkową). Działa on podobnie do LH – stymuluje komórki Leydiga do zachowania ich aktywności i produkcji testosteronu w jądrach, co pomaga utrzymać ich prawidłową wielkość oraz zmniejszyć ryzyko długotrwałego zaniku płodności.
Aromatyzacja i konwersja do DHT
Aromatyzacja to proces, w którym część testosteronu przekształca się w estradiol – hormon płciowy z grupy estrogenów. Odpowiada za to enzym aromataza, obecny głównie w tkance tłuszczowej, wątrobie i mózgu. Estradiol jest potrzebny do utrzymania prawidłowejgęstości mineralnej kości i dobrego nastroju, jednak jego nadmiar może powodować zatrzymanie wody czy ginekomastię, dlatego podczas terapii testosteronem jego poziom należy regularnie kontrolować.
W sytuacjach, gdy stężenie estradiolu u pacjenta pozostaje zbyt wysokie i daje nasilone objawy, lekarz może rozważyć włączenie inhibitorów aromatazy, czyli związków ograniczających działanie aromatazy i tym samym produkcję estrogenów.
Równolegle część testosteronu ulega konwersji do dihydrotestosteronu (DHT) za sprawą enzymu 5-alfa-reduktazy, obecnego w prostacie i mieszkach włosowych. DHT to silniejsza forma testosteronu. Odpowiada za rozwój męskich cech płciowych, lecz w nadmiarze może przyczyniać się do łysienia androgenowego i przerostu prostaty.
Efekty TRT – czego realnie spodziewać się po terapii?
Gdyby testosteron był podawany jako dokładnie ta sama cząsteczka, jaka krąży w ludzkim organizmie, jego efekt utrzymywałby się zaledwie przez kilkanaście minut – tak krótki jest jego naturalny okres półtrwania. Z tego powodu w TRT stosuje się testosteron w postaci estrów (enanthate, cypionate, undecanoate). Te formy są chemicznie zmodyfikowane tak, aby po wstrzyknięciu tworzyły w organizmie swoisty magazyn leku, z którego testosteron uwalnia się stopniowo. Dzięki temu jego stężenie we krwi utrzymuje się przez wiele dni lub nawet tygodni.
U każdego pacjenta efekty terapii TRT mogą pojawiać się w różnym tempie. Poniżej przedstawiono przybliżony czas działania poszczególnych estrów:
- Enantan – relatywnie szybki początek działania. Wielu pacjentów zauważa poprawę energii i nastroju w pierwszych 2–4 tygodniach, a kolejne miesiące przynoszą zmiany w sylwetce i wydolności fizycznej.
- Cypionat – ma bardzo podobny profil działania do enantanu, dlatego pacjenci zazwyczaj zauważają poprawę samopoczucia i funkcji seksualnych w przedziale około 2–4 tygodni, a efekty dotyczące składu ciała i parametrów metabolicznych narastają w ciągu kolejnych miesięcy.
- Undekanian – działa wolniej, ale stabilniej. Na pierwszą wyraźną poprawę samopoczucia i libido zwykle trzeba poczekać kilka tygodni, a efekty stopniowo wzmacniają się przy kolejnych iniekcjach i w pełni rozwijają się najczęściej w perspektywie około 6–12 miesięcy regularnej terapii.
Poprawa kompozycji ciała i gęstości kości
Testosteron jest jednym z ważniejszych hormonów anabolicznych. Pobudza syntezę białek mięśniowych, co wspiera rozwój masy mięśniowej i sprzyja redukcji tkanki tłuszczowej. Utrzymanie jego stabilnego poziomu korzystnie wpływa także na wrażliwość insulinową, dzięki czemu organizm efektywniej wykorzystuje glukozę i ogranicza jej odkładanie w formie tłuszczu.
W kościach testosteron pobudza osteoblasty, czyli komórki odpowiedzialne za tworzenie nowej tkanki kostnej, a także zwiększa zatrzymywanie wapnia i mineralizację szkieletu. W efekcie TRT może przeciwdziałać utracie gęstości mineralnej i zmniejszać ryzyko osteoporozy, szczególnie u mężczyzn po 40. roku życia.
Funkcje poznawcze, libido i dobrostan psychiczny
Testosteron wiąże się z receptorami w obszarach odpowiedzialnych za nastrój, motywację i koncentrację, a częściowo przekształca się w estradiol, który dodatkowo poprawia funkcjonowanie połączeń nerwowych. Dzięki temu komunikacja między neuronami przebiega sprawniej, co przekłada się na jaśniejsze myślenie i lepszą koncentrację. Jednocześnie testosteron wpływa na układy dopaminowy i serotoninowy, co może zmniejszać objawy depresyjne.
Oprócz tego testosteron nasila wytwarzanie tlenku azotu w śródbłonku naczyń krwionośnych prącia, co ułatwia ich rozszerzenie i napływ krwi, a w efekcie uzyskanie i utrzymanie erekcji, co wraz z poprawą samopoczucia psychicznego sprzyja także wyższemu libido.
Bezpieczeństwo i monitoring parametrów krytycznych
Wokół terapii testosteronem narosło wiele mitów, głównie w kontekście chorób serca i prostaty. Tymczasem, gdy hormon ten jest stosowany zgodnie z zaleceniami i pod regularnym nadzorem lekarskim, organizm zazwyczaj bardzo dobrze go toleruje. Jako przykład obalający najpoważniejsze mity medyczne może posłużyć badanie TRAVERSE.
W badaniu uczestniczyło ponad 5 tys. mężczyzn z objawowym hipogonadyzmem oraz podwyższonym ryzykiem sercowo-naczyniowym. Zostali oni losowo przydzieleni do grupy przyjmującej codziennie żel testosteronowy lub placebo. Obserwacje badanych trwały średnio 27 miesięcy. Analiza wykazała, że leczenie testosteronem przywracającym stężenia fizjologiczne nie zwiększało ryzyka MACE, czyli poważnych niepożądanych zdarzeń sercowych typu zawał serca, udar czy zgon sercowo-naczyniowy. Co więcej, nie zaobserwowano również zwiększonego ryzyka raka prostaty ani innych istotnych powikłań urologicznych w porównaniu z grupą placebo. Warto jednak zaznaczyć, że w grupie stosującej testosteron odnotowano nieco więcej przypadków migotania przedsionków oraz ostrego uszkodzenia nerek.
Zarządzanie hematokrytem i gęstością krwi
Testosteron stymuluje szpik kostny do zwiększonej produkcji czerwonych krwinek (erytropoezy), co prowadzi do wzrostu hematokrytu. U części pacjentów może to skutkować policytemią, czyli wytworzeniem nadmiernej liczby krwinek i zagęszczeniem krwi. Gdy hematokryt przekracza około 54%, zaleca się zwiększenie podaży płynów, rozważenie redukcji dawki lub zmiany formy testosteronu, a w razie potrzeby wykonanie terapeutycznej flebotomii (upustu krwi) oraz czasowe wstrzymanie TRT do czasu normalizacji wyniku.
Wpływ na płodność i rola hCG
Podawanie egzogennego testosteronu hamuje pracę podwzgórza i przysadki, przez co jądra przestają produkować własny testosteron i plemniki, co może prowadzić do niepłodności. Włączenie hCG (gonadotropiny kosmówkowej), która działa podobnie jak LH, pobudza jądra do produkcji testosteronu i pozwala utrzymać lub przywrócić wytwarzanie plemników, dzięki czemu mężczyzna może kontynuować leczenie testosteronem i jednocześnie utrzymać swoją płodność.
Rodzaje preparatów i koszty leczenia
Dostępne preparaty testosteronu różnią się między sobą formą podania, stabilnością farmakokinetyczną i częstotliwością dawkowania. Każdy z pacjentów ma zawsze indywidualnie dobieraną dawkę oraz protokół przyjmowania preparatu.
W praktyce klinicznej wykorzystuje się przede wszystkim zastrzyki (krótkodziałające i długodziałające) i preparaty przezskórne (żele, plastry):
- Zastrzyki z estrami krótkodziałającymi (np. enantan, cypionat) – po podaniu domięśniowym stężenie testosteronu rośnie do wartości szczytowych w ciągu pierwszych 1–3 dni, a następnie zaczyna powoli spadać.
- Zastrzyki długodziałające (undekanian testosteronu) – w tym przypadku stężenie testosteronu narasta stopniowo, osiąga szczyt po kilku–kilkunastu dniach, a następnie utrzymuje się przez wiele tygodni przy stosunkowo niewielkiej amplitudzie wahań w obrębie jednego cyklu iniekcji. Pod koniec odstępu między zastrzykami może jednak dochodzić do stopniowego obniżania poziomu hormonu.
- Preparaty przezskórne – żele zazwyczaj aplikuje się raz dziennie, najczęściej rano, co pozwala utrzymać względnie stabilne stężenia testosteronu przy niewielkich wahaniach dobowych. Z kolei plastry transdermalne, które również nakleja się raz dziennie, uwalniają hormon w sposób ciągły przez 24 godziny.
Iniekcje domięśniowe i podskórne
Enantat to ester krótkodziałający, który można podawać domięśniowo lub podskórnie. W zależności od indywidualnych predyspozycji pacjenta wstrzykuje się go co 1–3 tygodnie. Preparat ten jest dostępny na receptę – kupuje się go w ampułkach. W zależności od producenta w opakowaniu znajduje się od 1 do 10 ampułek. W polskich aptekach dostępne są preparaty zawierające 100 mg/ml lub 250 mg/ml testosteronu enantanu. Ich cena waha się w przedziale od 100 do 350 zł.
Testosteron undekanian jest długodziałającym estrem, który standardowo podaje się domięśniowo w odstępach około 10–14 tygodni. Preparat ten jest dostępny wyłącznie na receptę i sprzedawany w fiolkach przeznaczonych do jednorazowego użycia. Cena jednej fiolki wynosi zwykle około 360–400 zł w zależności od apteki.
Przezskórne systemy terapeutyczne (żele)
Żele z testosteronem stanowią wygodną alternatywę dla iniekcji. Aplikuje się je raz dziennie (zwykle rano) na czystą, suchą skórę ramion, barków lub brzucha. Hormon wchłania się przez skórę, co zapewnia stabilne stężenie testosteronu we krwi.
Ich największą zaletą jest łatwość stosowania – pacjent nie musi używać igieł ani wykonywać zastrzyków. Wadą tej metody jest konieczność codziennej aplikacji oraz ryzyko przeniesienia hormonu na inne osoby przez kontakt skórny. Stosowanie żeli jest też stosunkowo drogie. Miesiąc kuracji kosztuje ok. 200 zł.
TRT to terapia długoterminowa, często wieloletnia, a niekiedy dożywotnia, dlatego powinna być prowadzona pod stałą opieką lekarza doświadczonego w leczeniu hipogonadyzmu. W celu monitorowania skuteczności terapii zaleca się wykonywać regularne badania (m.in. testosteronu, estradiolu, morfologii i PSA) co 3–6 miesięcy lub co rok.
Na skuteczność leczenia duży wpływ ma styl życia: zbilansowana dieta, odpowiednia ilość snu, regularna aktywność fizyczna oraz ograniczenie używek, które mogą obniżać poziom testosteronu.
Celem prawidłowo prowadzonej TRT jest przede wszystkim ustąpienie objawów niedoboru (np. spadku energii, libido czy pogorszenia nastroju) przy utrzymaniu testosteronu w zakresie fizjologicznym, a nie maksymalizowanie wyniku ponad normę.
Źródła:
- https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11701431/
- https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK532933/
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7894643/
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3312212/
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6129417/
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3188848/
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10449581/
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11937349/
- https://www.dovepress.com/a-concise-review-of-testosterone-and-bone-health-peer-reviewed-fulltext-article-CIA